O mnie

Poland
Witam. Giełdą zajmuję się od 1996 roku. Nie obiecuję gruszek na wierzbie. Celem bloga jest wskazanie praktycznego podejścia do inwestowania na rynku akcji i funduszy inwestycyjnych. Będę publikował praktyczne portfele, które pozwolą w dłuższym okresie bezpiecznie pomnożyć kapitał.

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Fundusze MIŚS dały zarobić !






             Na początku kwietnia w poście Dobry pierwszy kwartał na GPW analizowaliśmy sobie wykresy P&F kilku funduszy z grupy miśs. Wspominałem wówczas, że na kilku z nich wystąpiły średnioterminowe sygnały kupna. Jak się okazuje, wszystkie wspomniane fundusze dały zarobić ( nie uwzględniłem tu jedynie Noble MIŚS ponieważ w międzyczasie wystąpił na nim sygnał sprzedaży co znacząco zmniejszyło całkowitą stopę zwrotu)

 Jak widać na wykresie, co najmniej dwa fundusze przyniosły stopę zwrotu przekraczającą 10%, co porównując zwłaszcza do oprocentowania lokat bankowych robi wrażenie. Ten fakt po raz kolejny dowodzi, że posługiwanie się zależnościami okresowymi typy "Sprzedaj w maju i wróć na jesieni" często się nie sprawdzają, ( pod koniec kwietnia na blogach i wśród komentatorów rynku panował wyjątkowy konsensus co do przeczekania tego okresu z gotówką w portfelu).

13 marca zaprzestałem publikowania na blogu wyników Portfela Technicznego, co - jak się okazało - było strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu mogę zachować większy spokój umysłu, co jest niezbędne dla osiąganych wyników. Oczywiście prywatnie w dalszym ciągu portfel funkcjonuje, a dotychczasowy wynik pokazuje, że ten rok będzie udany.

niedziela, 7 sierpnia 2016

Wig jak w latach 2011-2012


                                                       Wig - tygodniowy

           Nawiązując do poprzedniego postu chciałbym zwrócić uwagę, że scenariusz wcześniej opisany na indeksie Wig zaczyna przybierać coraz bardziej namacalne kształty. Podobieństwo układu kresek do okresu sierpień 2011 - wrzesień 2012 jest już zdumiewające. A więc mamy pokonaną spadkową linię trendu, ponowne wyjście kursu ponad 40 tyg. WMA czemu towarzyszy bardzo podobny układ wskaźników technicznych - wykres. Do całkowitego szczęścia potrzebujemy jeszcze pokonania oporu, który znajduje się na wysokości 48 630 pkt. Dopiero wyjście ponad ten poziom zmieni dotychczasowy układ konsolidacji bocznej w średnioterminowy trend wzrostowy.

O prawdopodobnym scenariuszu akumulacji akcji z powodu niskich wycen fundamentalnych po raz pierwszy w tym roku wspominałem w styczniu, a następnie w połowie marca. Co prawda po drodze pojawiły się oczekiwane zagrożenia ( całkowita likwidacja OFE, Brexit, jak również niejasne wówczas skutki ustawy "frankowej" ) jak i nieoczekiwane (zamach stanu w Turcji), tym nie mniej na dzień dzisiejszy zostały one już wyjaśnione i w związku z tym znikła niepewność, której rynek bardzo nie lubi.

Myślę, że w tym kontekście warto zwrócić uwagę na indeks Cenowy rynku.- wykres niżej :

 Pozwoliłem sobie zaznaczyć moment opublikowania wpisu z 13 marca, który precyzyjnie zbiegł się w czasie z wygenerowaniem kolejnego sygnału kupna na indeksie, który notabene w hossie znajduje się od początku 2013 roku. Pokazuje to, że nasze cztery najważniejsze indeksy nie do końca oddają to, co dzieje się na wskaźniku uwzględniającym w swoim składzie wszystkie spółki o równej wadze bez względu na kapitalizację.

Zerknijmy jeszcze na aktualny wykres rocznej dynamiki przemysłowego PMI - wykres poniżej. I tu jak na razie nie ma dobrych wiadomości. Krzywa wykresu już drugi miesiąc z rzędu zniżkuje po wcześniejszym zbliżeniu się do linii sygnalnej w maju. Czy jest to chwilowa zadyszka? - na to pytanie przyjdzie nam poczekać do następnych odczytów. Oznacza to, że z fundamentalnego punktu widzenia zmiany trendów indeksów na wzrostowe w średnim terminie (czyli takim, w którym warto już będzie zainteresować się funduszami akcji) na głównych indeksach giełdowych mogą odsunąć się nieco w czasie.



niedziela, 17 lipca 2016

Wig w konsolidacji


                                                           Wig-dzienny

                                                                 
                                                                  WSE - 10WK

 Dziś szybki rzut oka na szeroki indeks giełdowy WIG. W perspektywie krótkoterminowej realizuje się scenariusz korekty wzrostowej ostatniej fali spadków. Indeks wszedł w strefę " luki brexitowej " i aktualnie znajduje się w jej połowie. Potwierdzeniem korekty jest zaś zmiana kierunku WSE-10WK na wzrostowy. Znacznie ciekawiej zaś Wig prezentuje się w nieco szerszej - tygodniowej skali ( wykres poniżej )

                                                     Wig tygodniowy

 Pomimo systematycznie pojawiających się zagrożeń, które nieustannie nawiedzają inwestorów ( vide: w trakcie pisania tekstu nie znana jest jeszcze poniedziałkowa reakcja rynków finansowych na piątkowe wydarzenia w Turcji ), szeroki indeks rysuje coś, co do złudzenia przypomina układ techniczny z okresu sierpień 2011 - wrzesień 2012. Mamy więc kilkumiesięczną konsolidację ograniczoną wsparciem 42900 pkt i oporem 48630 pkt. Warto zwrócić uwagę, że panika związana z opuszczeniem Unii przez Wielką Brytanię stworzyła stosowną okazję do akumulacji papierów przez silne ręce ( wspominałem o tym w poprzednim poście ).

 Podstawą do takiego rozumowania mogą być wskazania kilku oscylatorów technicznych, które sygnalizują dywergencję względem indeksu. Oznacza to jedynie wygasanie impetu podaży i nie stanowi podstaw do zajmowania pozycji długich przez techników ( w międzyczasie może się pojawić przecież kolejny test poziomu wsparcia ) Wracając do konsolidacji z roku 2011-2012, to wówczas również ( podobnie jak dziś ) występowały niekorzystne zjawiska - głownie  na zagranicznych rynkach finansowych, które powstrzymywały większość inwestorów przed inwestowaniem w akcje. Przypomnę może problem z państwami tzw. PIGS, czy też pierwszą w historii obniżkę ratingu inwestycyjnego przez jedną z agencji ratingowych dla USA. Jak widać niedługo później rynki się pozbierały ( także nasz ) i następnie weszły w dynamiczną fazę wzrostową.

 Oczywiście aktualne problemy są inne, ponieważ do zagrożeń związanych z wysokim zadłużeniem największych krajów Unii doszły problemy zafundowane przez naszych polityków. To sprawia, że polski rynek akcji w ostatnich miesiącach należy do najsłabszych na świecie, a "pomysły" polityków zdają się nie mieć końca. Należy tu głównie pamiętać o likwidacji części akcyjnej OFE ( o wakacjach pod palmami na emeryturze trzeba chyba zapomnieć ) ale także wciąż nie rozwiązana sprawa kredytów frankowych. Wcześniej, czy później rynek poradzi jednak sobie ze wszystkimi ograniczeniami ( tak jak to było w przeszłości ) i dynamicznie ruszy do góry czego sobie i Wam Drodzy Czytelnicy życzę.